Koran a chrześcijaństwo - Bogumił Jarmulak

Islam staje się coraz bardziej znaczącą siłą kształtującą oblicze Ziemi, co nie odbywa się bez konfliktów. Nie powinno to dziwić, jeśli mamy na uwadze wpisane w islam i Koran pragnienie ustanowienia prymatu jednej religii i cywilizacji na całym świecie. Wielu chrześcijan próbując uniknąć krwawych konfliktów z muzułmanami, wskazuje na rzekomo wspólne korzenie chrześcijaństwa i islamu (dorzucając do tego judaizm) i twierdzi, że przecież wszyscy wierzymy w tego samego Boga, który jest jeden. Czy rzeczywiście jest to słuszna droga do pokoju?

Ponieważ islam odwołuje się do Koranu, jako czystego objawienia woli Boga i uważa go za najwyższy autorytet, dlatego warto udać się do źródeł i zobaczyć, czy próba syntezy chrześcijaństwa i islamu rokuje jakiekolwiek nadzieje na sukces.

Obraz chrześcijaństwa w Koranie
Już w II Surze spotykamy postaci znane również z Pisma Świętego i odgrywające znaczącą rolę w teologii i religii chrześcijańskiej. Są to m.in.: Adam, Mojżesz czy przede wszystkim "Jezus, syn Marii" (II, 87). Co więcej, w tej samej Surze, chrześcijaństwo uznane jest za religię wyznającą tego samego Boga, co islam: "Zaprawdę, ci, którzy uwierzyli, ci, którzy wyznają judaizm, chrześcijanie i sabejczycy, i ci, którzy wierzą w Boga i w Dzień Ostatni i którzy czynią dobro, wszyscy otrzymają nagrodę u swego Pana" (II, 62). Spośród wszystkich wymienionych tu grup to chrześcijanie uznani są za najbliższych islamowi: "Najbliżsi, przez swoją przyjaźń, tym, którzy wierzą, są ci, którzy mówią: My jesteśmy chrześcijanami" (V, 82). Zdawać by się mogło, że te wypowiedzi regulują relacje między chrześcijaństwem i islamem w sposób iście partnerski. Jednak Koran zawiera również krytykę chrześcijaństwa.

CAŁY TEKST